Witajcie kochani! Mam dziś przyjemność, pokazać wam paczkę ambasadorską od
Drogeria.pl . Jak można się domyślić po nazwie, jest to drogeria internetowa w której znajdziecie kosmetyki wielu marek, takich jak Sleek, Makeup Revolution, Palladio, ZILA i wiele innych. Od połowy kwietnia testowałam dla was kosmetyki, by dzisiaj móc wyrazić tutaj moją opinię na ich temat. Zacznę jednak od zachwytu na temat paczki, bo uwierzcie mi ,że jest się czym zachwycać! haha :) Nigdy nie widziałam piękniej zapakowanych kosmetyków. Jako, że paczka przyszła do mnie w kwietniu, motywem przewodnim była Wielkanoc i wiosna. Byłam oczarowana pomysłem i wykonaniem tego - na pierwszy rzut oka widać ,że włożono w to wiele pracy i serca. Dużo milej rozpakowywać kosmetyki tak pięknie zapakowane, niż owinięte folią bombelkową i wrzucone luzem w karton. Prócz kosmetyków, które niżej przedstawię, do przesyłki dołączono również gadżety - długopisy, mydełko a nawet krówki ,które swoją drogą były przepyszne! Jak widać ,firma bardzo dba o swój wizerunek, i świetnie jej do wychodzi :)
Palladio Lip Stain to dla mnie totalna nowość, zarówno pod względem formy kosmetyku, jak i nieznanej mi dotąd marki. Zespół
Drogeria.pl poinformował mnie, że Palladio to producent naturalnych kosmetyków kolorowych z USA, które prócz upiększania nas, dodatkowo pielęgnują. Zawierają one wyciągi z ziół, witaminy i ekstrakty roślinne,które przez cały dzień, dbają o skórę. Przy pierwszej aplikacji dziwnie się czułam, zupełnie jakbym nadkładała na usta marker. Jest to jednak proste i przyjemne. W pierwszej chwili ,czuję jakby moje wargi były wilgotne, lecz w kilka sekund produkt mocno wżera się w usta . Po kilku godzinach gdy pisak już zejdzie, usta nadal są zabarwione - produkt jest zatem bardzo trwały. Kompletnie nie czuć go na ustach ,bo właściwie nie ma czego czuć :) Jest to po prostu farbka barwiąca nasze usta. Kolor jaki dostałam to
berry , w ofercie sklepu znajdziecie jeszcze kilka. Podsumowując produkt jet bardzo fajny , idealny na większe wyjścia, jeśli nie chcemy kontrolować co 15min stanu naszych ust ,co jest atutem zwłaszcza przy kolorze tak problematycznym jak czerwień :)
Z marką
ZILA, również spotykam się pierwszy raz :) I chyba bardzo się polubimy, bo lakiery niesamowicie przypadły mi do gustu. Cóż więc w nich niezwykłego ? Nie są to zwykłe lakiery, jakie dostaniemy w każdym sklepie. Każdy lakier został stworzony z myślą o nas, kobietach. Niesamowite wykończenia i niepowtarzalne kolory sprawiają, że chętnie przygarnęłabym do siebie wszystkie :)
ZILA FLASH 125 blue lagun - to niebieski holograficzny lakier do paznokci. Kolor idealny na lato zwłaszcza w słoneczne dni, gdy na paznokcie padają promienie a trój wymiarowy efekt, jest jeszcze bardziej widoczny. Wzór szalenie modny w tym sezonie, niestety trudny do uzyskania, z tym lakierem stanie się dziecinnie prosty.Wygodna aplikacja, brak smug, połysk jak u hybryd no i jeszcze jeden ogromny plus czyli kwiatowy zapach. Jestem oczarowana! Całą kolekcję wraz ze zdjęciami na paznokciach możecie podziwiać w
tym artykule .
ZILA SPARK 136 Turquoise to biżuteryjny top do paznokci. Nie mylcie go z lakierem brokatowym, bo nazywając go w ten sposób, wręcz go obrażacie, haha :) Możecie nanosić go na dowolny lakier - pięknie prezentuje się na bieli, czerni i oczywiście niebieskim bracie. W pojedynkę wygląda równie pięknie. Drobin jest na tyle dużo, że po jednej warstwie, pokrywają większą część paznokcie. Nie mam więc problemu z tym, że po jednym przeciągnięciu na płytce zostają 2/3 drobiny, jak to często bywa z tego typu lakierami. Nazwa mówi sama za siebie - z tym lakierem ,żadna biżuteria nie jest nam już potrzebna :)
Oba lakiery utrzymują się na paznokciach kilka dni. Nie odpryskują, jedynie po czasie , lekko zcierają się z brzegów. Wciąż wygląda to bardzo estetycznie i kobieco - nie ma więc mowy o niechlujnych, poobdzieranych paznokciach.
Drogeria.pl markę
ZILA posiada na wyłączność. Aktualnie na stronie trwa super promocja, dzięki której dostaniecie wszystkie lakiery w niższych cenach. Uważam ,że warto z niej sko
rzystać :) Mam nadzieję ,że ilość wykończeń i kolorów, zachwyci was tak samo jak mnie :)
Podsumowując, jestem szalenie zaskoczona. Mile zaskoczona. Poznałam dwie nowe marki, które bardzo przypadły mi do gustu i świetną drogerię, która na pierwszym miejscu stawia komfort klienta. Zakupy na stronie, można odebrać zupełnie za darmo w Krakowie przy ul.Przemysłowej 12. ♥