buty - tutaj / bluzka - sh / naszyjnik- TM / szorty - sh + diy / kamizelka - kappahl /
niedziela, 26 stycznia 2014
Creepersy w praktyce
Ah no i pierwszy tydzień ferii dobiegł końca. No nic. Powiem wam pokrótce ,że już nigdy nie zabieram się za gotowanie czego kolwiek xd Tak jak moja mama i babcia są świetnymi kucharkami, tak ja jestem w tym totalną .. ciotą :D Lepiej zabiorę się za robienie ciast,deserów i tym podobnych, bo to jedyne co jako tako mi wychodzi :). Mam dziś dla was kolejny outfit. Tym razem coś innego niż ostatnio , i lepiej odzwierciedlającego mój gust. Creepersy widzieliście już w poprzednim poście, i powiem wam ,że coraz bardziej się do tych butów przekonuję :) Z tego co widziałam połowie was te buty się podobały, a połowie nie, co oczywiście doskonale rozumiem. Możecie je znaleźć na stronie Banggod.com. Pod kolor butów dodałam też prostą bluzkę z sh. Hmm więcej na temat stylizacji nie będę się chyba rozwodzić, zostawiam wam zdjęcia :) 


buty - tutaj / bluzka - sh / naszyjnik- TM / szorty - sh + diy / kamizelka - kappahl /
buty - tutaj / bluzka - sh / naszyjnik- TM / szorty - sh + diy / kamizelka - kappahl /
środa, 22 stycznia 2014
Nowości kosmetyczne + creepersy ♥
Witajcie kochani ! Jestem strasznie podekscytowana faktem, że dziś w nocy spadł u mnie śnieg. Przeglądając blogi, na wielu z nich widziałam obśnieżone pejzaże. Teraz i ja mogę cieszyć się tymi pięknymi widokami :)Jednak do rzeczy. Ostatnio jakoś bardziej weszłam w temat kosmetyków, a wszystko dzięki youtube . Być może kiedyś zrobię post o moim ulubionych vlogach ( jeśli chcielibyście taki post, koniecznie dajcie znać).
Od dawana marzyła mi się czerwona szminka o intensywnym kolorze. Uznałam jednak ,że biorąc pod uwagę fakt iż będę jej używać jedynie na większe wyjścia, nie warto wydawać na nią większej sumy. Szminka pochodzi z firmy INGRID i znalazłam ją w cenie ok 1,50 !

Ostatnio przyszły też do mnie mineralne kosmetyki firmy Forever-yung. Mianowicie 4 mineralne cienie w kremie oraz przepiękny róż do policzków. Czekajcie na ich recenzję, ale póki co zdradzę wam ,że jestem nimi zachwycona !!

Niedawno zamówiłam sobie dwie podróbki słynnych pędzli Real Techniques. Takie pędzelki możecie zamówić na stronie banggod.com. Ich cena to niecałe 3$. Jestem z nich bardzo zadowolona , ale na szczegółową recenzję przyjdzie jeszcze czas :)
Razem z pędzelkami przyszły do mnie też wymarzone creepersy. Na początku szału na te buty, byłam do nich dość sceptycznie nastawiona. Teraz jednak jestem w nich zakochana. Buty znajdziecie na stronie Banggod.com tutaj. Wybrałam dla siebie kolor bungurodowy, i jestem z tego wyboru zadowolona, jednak marzą mi się też czarne :)
Od dawana marzyła mi się czerwona szminka o intensywnym kolorze. Uznałam jednak ,że biorąc pod uwagę fakt iż będę jej używać jedynie na większe wyjścia, nie warto wydawać na nią większej sumy. Szminka pochodzi z firmy INGRID i znalazłam ją w cenie ok 1,50 !
Ostatnio przyszły też do mnie mineralne kosmetyki firmy Forever-yung. Mianowicie 4 mineralne cienie w kremie oraz przepiękny róż do policzków. Czekajcie na ich recenzję, ale póki co zdradzę wam ,że jestem nimi zachwycona !!
Niedawno zamówiłam sobie dwie podróbki słynnych pędzli Real Techniques. Takie pędzelki możecie zamówić na stronie banggod.com. Ich cena to niecałe 3$. Jestem z nich bardzo zadowolona , ale na szczegółową recenzję przyjdzie jeszcze czas :)
Razem z pędzelkami przyszły do mnie też wymarzone creepersy. Na początku szału na te buty, byłam do nich dość sceptycznie nastawiona. Teraz jednak jestem w nich zakochana. Buty znajdziecie na stronie Banggod.com tutaj. Wybrałam dla siebie kolor bungurodowy, i jestem z tego wyboru zadowolona, jednak marzą mi się też czarne :)
piątek, 20 grudnia 2013
krata&czerń - FronRowShop
Hej ! Jak tam u was? Nie wiem jak wy, ale ja maksymalnie jestem
pochłonięta przygotowaniami do świąt. Dziś ubierałam choinkę, jutro
zabieram się za DIY, których efekty pokażę wam na blogu :) Tymczasem mam
dla was kolejną stylizację w moim wykonaniu. Czerń u mnie, zaczyna być
powoli rutyną , ale nie mówię ,że to źle. Chciałam też wam napisać
trochę o sklepie FrontRowShop. Niedawno jakiś czas temu dostałam od
niech kilka rzeczy w ramach współpracy, i jestem zachwycona jakością i
wykonaniem! Nie są ty byle jakie chińskie szmatki, ale na prawdę
świetnie gatunkowo cuchy, które posłużą nam na długi czas. W tym poście
możecie zobaczyć bluzę (którą zapewne widzieliście już na innych
blogach) oraz opaskę z ćwiekami. To już druga taka opaska w moim
posiadaniu ♥ Trzech poprzednich postach, możecie zobaczyć również czapkę i koszulkę.
Cenowo, jest mniej więcej jak w innych przeciętnych sklepach typu
sheinside czy ROMWE. Asortyment jest dość charakterystyczny, i raczej
nie znajdziecie takich ciuchów w innych sklepach internetowych. Nie przedłużając zapraszam was do SKLEPU oraz do obejrzenia zdjęć!








bluza - FrontRowShop / paska - tutaj / naszyjnik - tutaj / buty- Deichman /
bluza - FrontRowShop / paska - tutaj / naszyjnik - tutaj / buty- Deichman /
poniedziałek, 18 listopada 2013
Dwa gadżety, które umilają codzienną rutynę
Jak wiecie lub nie, uwielbia oryginalne i dizajnerskie gadżety, jednak nie będę po raz kolejny się na ten temat rozpisywać. W tym miesiącu jakoś szczególnie zainspirowało mnie kilka z pozoru drobiazgów, dlatego chciałam się w wami podzielić dwoma z nich.
Kilka postów wcześniej, mogliście zobaczyć oryginalną poduszkę z moim zdjęciem, a dziś mam wam do pokazania równie urocze lusterko. Zaskoczyło mnie ono świetnym wykonaniem i dbałością o detale. Lusterko tak jak poduszka, pochodzi ze sklepu studionadrukow.pl a jego koszt wynosi jedyne 17zł. :) Myślę ,że jest to kolejny fajny pomysł na oryginalny prezent, tym bardziej teraz - gdy zbliżają się święta no i mikołajki ;-) . Zachęcam was do odwiedzenia strony - na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Znajdziecie tu też inne ciekawe gadżety, takie jak portfele, misie, kubki, talerze, zapalniczki a nawet odzież ! Zapraszam do obejrzenia zdjęć.




Drugą rzeczą jest futerał na telefon, w którym się po prostu zakochałam. Jest on wykonany z filcu, więc telefon jest dobrze zabezpieczony przez zarysowaniem, czy upadkami -dodatkowo jest zabezpieczony rzepem.Przy zamówieniu podajecie model swojego telefonu, aby idealnie pasował rozmiarem. Na stronie sklep.seepoint.pl z kąd pochodzi futerał, znajdziecie wiele ciekawych wzorów do wyboru, ale macie też opcje indywidualną - podesłanie zdjęcia, obrazku czy napisu i zostanie on wykonany na zamówienie :) (jak w moim przypadku). Jego koszt to tylko 6 zł! Polecam też zajrzeć na stronę sklepu. Znajdziecie tam też, wiele ciekawych dekoracji okazjnalnych! Co myślicie :)


Kilka postów wcześniej, mogliście zobaczyć oryginalną poduszkę z moim zdjęciem, a dziś mam wam do pokazania równie urocze lusterko. Zaskoczyło mnie ono świetnym wykonaniem i dbałością o detale. Lusterko tak jak poduszka, pochodzi ze sklepu studionadrukow.pl a jego koszt wynosi jedyne 17zł. :) Myślę ,że jest to kolejny fajny pomysł na oryginalny prezent, tym bardziej teraz - gdy zbliżają się święta no i mikołajki ;-) . Zachęcam was do odwiedzenia strony - na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Znajdziecie tu też inne ciekawe gadżety, takie jak portfele, misie, kubki, talerze, zapalniczki a nawet odzież ! Zapraszam do obejrzenia zdjęć.
Drugą rzeczą jest futerał na telefon, w którym się po prostu zakochałam. Jest on wykonany z filcu, więc telefon jest dobrze zabezpieczony przez zarysowaniem, czy upadkami -dodatkowo jest zabezpieczony rzepem.Przy zamówieniu podajecie model swojego telefonu, aby idealnie pasował rozmiarem. Na stronie sklep.seepoint.pl z kąd pochodzi futerał, znajdziecie wiele ciekawych wzorów do wyboru, ale macie też opcje indywidualną - podesłanie zdjęcia, obrazku czy napisu i zostanie on wykonany na zamówienie :) (jak w moim przypadku). Jego koszt to tylko 6 zł! Polecam też zajrzeć na stronę sklepu. Znajdziecie tam też, wiele ciekawych dekoracji okazjnalnych! Co myślicie :)
sobota, 2 listopada 2013
Tangle Teezer w moim posiadaniu !! ♥
Hej wam! Jeśli uważnie śledzicie mojego bloga, na pewno pamiętacie posta o moich włosach, a konkretnie jego drugą część. Posta zakończyłam wzmianką na temat szczotki Tangle Teezer, którą bardzo chciałam mieć ( Teraz moim marzeniem jest już tylko wejść w posiadanie szczotki TengleTeezer ♥ :) ). Po opublikowaniu posta, napisała do mnie prze kochana Pani Urszula z firmy Hairstore , od której dostała do przetestowana kreatynę oraz olejek arganowy. Napisała ,że mogłabym spełnić moje marzenie dotyczące szczotki TT ! Akurat byli u mnie znajomi i po przeczytaniu, wybuchałam piskiem ze szczęścia i na chwilę odleciałam (szkoda ,że nie widzieliście ich min!) . W każdym razie jestem bardzo wdzięczna pani Urszuli za to co dla mnie zrobiła i raz jeszcze bardzo dziękuję ♡ Teraz przejdę do recenzji szczotki.


MOJA OPINIA
Zacznę od tego ,że posiadam model Salon Elite i jego normalna cena wynosi 55zł. Jednakże na stronie Hairstore znajdziecie ją za 37,99 !!! Więc jeśli cena szczotki was odpychała, polecam zajrzeć tutaj ;-) Dostępne są również inne modele i kolory. A teraz moje refleksje na jej temat. Po wielu pozytywnych opiniach jakie czytałam, w szczotce tej pokładałam wielkie nadzieje, i wiele od niej oczekiwałam - i śmiało mogę stwierdzić ,że spełniła wszystkie moje oczekiwania. Idealnie i bez boleśnie rozczesuje włosy i wszelkie kołtuny, przez co nie wyrywa aż tyle włosów co zwykła szczotka. Świetnie leży w ręce i ani razu mi z niej nie wypadła :) Nie mogę powiedzieć czy faktycznie zamyka te łuski włosa, bo używam jej zbyt krótko, jedak mogę stwierdzić, że od kąd jej używam, włosy wyglądają zdrowiej ! Myślę ,że nie potrafiłabym wrócić do zwykłej szczotki - byłabym to dla mnie wręcz tortura 8) Czy szczotka ma jakies minusy?? Tak - ja zauważyłam jeden. Niestety mój model nie nadaje się do noszenia w torebce/plecaku, ponieważ ząbki lekko się wykrzywiają - jednak nie jest to duża wada. Serdecznie polecam szczotkę Tangle Teezer, i zapraszam do obejrzenia zdjęć :)
tatuaż - Fake Tattos /Sweter - H&M /bokserka - Kappahl / pierścionek - Nefryt-sklep / zegarek - GENEWA / buty - J&K Fashion / naszyjnik - Bellast / szczotka - Hairstore /
środa, 30 października 2013
Babeczkowe drobiazgi :)
Pamiętacie posta o wyrobach niezwykle utalentowanej Natajki? Jeśli nie, odsyłam was TUTAJ :)
Już dość dawno temu, dostałam o niej dwa prze słodkie drobiazgi, jakimi
są kolczyki i wisiorek - babeczki. Jako iż jestem łasuchem, chwila
przyglądania się tej słodkiej biżuterii i wzbudza we mnie ogromną chęć,
zjedzenia czegoś słodkiego ;-) . Posta dodaję dość późno, bo są w moich
rękach już dość, długo ale przyznam się bez bicia ,że zapomniałam.
Podsumowując, po raz kolejny zauroczyły mnie wyroby tej utalentowanej
dziewczyny, i serdecznie zapraszam was po więcej na bloga Natajki :)

A na koniec bonusik z okazji Halloween ;-)
A na koniec bonusik z okazji Halloween ;-)
sobota, 26 października 2013
Fake tattoos
Wydaje mi się ,że ok 80% nastolatek marzy o prawdziwym tatuażu na swoim ciele. Ja stanowczo należę do tej grupy! Mało tego - bardzo chciałabym mieć nawet kilka tatuaży. Nie wiem jeszcze co by one przedstawiały/symbolizowały ale mam jeszcze czas na to, alby coś wymyślić. Oczywiście musi być to decyzja przemyślana, bo w końcu robimy to sobie na całe życie :) Co do miejsca - marzy mi się nadgarstek, biodro i plecy. Jednak jako ,że mam dopiero 15 lat o prawdziwym tatuażu na chwilę obecną, mogę sobie jedynie pomarzyć. Z pomocą, przyszedł mi sklep FakeTattoos, który ma w swojej ofercie tzw. tatuaże fejki. . Myślę ,że to świetne rozwiązanie dla każdego, komu marzy się tatuaż ! Zachęcam do odwiedzenia sklepu - na pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie. Wzorów tam nie miało, do wyboru do koloru ;-) . Co myślicie?


bluzka- sh+ diy / naszyjnik -chicnova/ legginsy - Textilmarket / zegarek - Genewa / pierścionek, kolczyki - NefrytSklep
poniedziałek, 14 października 2013
Moje włosy cz. II
Cześć kochani. Jak widać po tytule, dziś druga część (i ostatnia) serii o moich włosach. W tym poście opowiem wam troszkę o pielęgnacji. Jak wiecie lub nie wiecie, jeszcze nie tak dawno z moimi włosami nie robiłam praktycznie nic, prócz codziennego mycia. Od ok 3 tyg. rozpoczęłam kurację na moich włosach. Jej celem jest oczywiście odbudować moje zniszczone włosy, i nadać im świeżości. Jak ona wygląda? Zapraszam do przeczytania posta :)
Po pierwsze zmieniłam szampon na taki który opowiada rodzaju moich włosów. Wybrałam szampon z Garniera, jednak nie jestem co do niego w pełni przekonana. Przesusza moje włosy, i wcale nie przedłuża ich świeżości. I tutaj zwracam się do was - czy macie jakieś godne polecenia szampony? :)

Po drugie z pomocą przyszły mi trzy firmy kosmetyczne/fryzjerskie które wspierają mnie w całej tej mojej "włosowej rewolucji ;) "
Jako pierwsze chciałabym wspomnieć o firmie Puregreen od której dostałam organiczną odżywkę do włosów ciemnych z czekoladą. Odżywkę używam ok 2 razy w tyg. nakładając na mokre i świeżo umyte włosy i pozostawiam na głowie ok 5. a następnie spókuję. Zapach czekolady jest mało wyczuwalny, lecz odżywka sama w sobie jest świetna. Włosy są po niej miłe w dotyku no i wzbogacone w zdrowy połysk :) Serdecznie polecam !
Z pomocą Przyszła mi również firma Hairstore. Jest to firma typowo fryzjerska. Znajdziecie tu zarówno kosmetyki jak i przyrządy fryzjerskie. Dzięki niej mam okazję przetestować dwa produkty - kreatynę regenerującą od CHI oraz olejek arganowy. Kreatyna jest cudowna, ma dośc męski zapach i wygodne opakowanie. Używam jej ok 2 razy w tyg. po umyciu. Odżywia, nawilża i chroni włosy przez wysoką temperaturą. Mimo krótkiego czasu stosowania, widzę już efekty. Olejek Arganowy ma boski zapach, wcieram go w końcówki po umyciu. Moim odwiecznym problemem były rozdwajające się końcówki, które zniknęły w 70% od kąd zaczęłam do używać. Miła odmiana po stosowaniu Biosilka. Oba produkty serdecznie polecam - rewelacja. Prócz kosmetyków, dostałam także rady eksperta, jak dbać o włosy mojego typu :)

Ostatnim już produktem jest lakier do włosów firmy Brocato, który dostałam w ramach współpracy z Fryzomania. Niech nazwa "Brocato" was nie zmyli - lakier nie jest brokatowy ;) . Muszę powiedzieć, że pierwszy raz mam do czynienia z tak drogim kosmetykiem do włosów. Lakier kosztuje ok 50zł. więc jak na lakier jest to dość sporo. Jednak jest to kosmetyk z wyższej półki. Po pierwsze ogromnie opakowanie. Wystarczy mi na baaardzo długo, bo używam go tylko do tapirowania, i ewentualnie do utrwalenia fal. Świetnie "trzyma" włosy, nie skleja ich i co ważniejsza - nie widać go na nich. Do tego wszystkiego ma boski zapach ♥ Jestem nim zachwycona, jednak nie jest to kosmetyk na który mogłabym się zdecydować z własnej kieszeni ;)
Ahh czego tu więcej chcieć :) Różnice już widać, jestem bardzo podekscytowana tą kuracją. Teraz moim marzeniem jest już tylko wejść w posiadanie szczotki TengleTeezer ♥ :)
Po pierwsze zmieniłam szampon na taki który opowiada rodzaju moich włosów. Wybrałam szampon z Garniera, jednak nie jestem co do niego w pełni przekonana. Przesusza moje włosy, i wcale nie przedłuża ich świeżości. I tutaj zwracam się do was - czy macie jakieś godne polecenia szampony? :)
Po drugie z pomocą przyszły mi trzy firmy kosmetyczne/fryzjerskie które wspierają mnie w całej tej mojej "włosowej rewolucji ;) "
Jako pierwsze chciałabym wspomnieć o firmie Puregreen od której dostałam organiczną odżywkę do włosów ciemnych z czekoladą. Odżywkę używam ok 2 razy w tyg. nakładając na mokre i świeżo umyte włosy i pozostawiam na głowie ok 5. a następnie spókuję. Zapach czekolady jest mało wyczuwalny, lecz odżywka sama w sobie jest świetna. Włosy są po niej miłe w dotyku no i wzbogacone w zdrowy połysk :) Serdecznie polecam !
Z pomocą Przyszła mi również firma Hairstore. Jest to firma typowo fryzjerska. Znajdziecie tu zarówno kosmetyki jak i przyrządy fryzjerskie. Dzięki niej mam okazję przetestować dwa produkty - kreatynę regenerującą od CHI oraz olejek arganowy. Kreatyna jest cudowna, ma dośc męski zapach i wygodne opakowanie. Używam jej ok 2 razy w tyg. po umyciu. Odżywia, nawilża i chroni włosy przez wysoką temperaturą. Mimo krótkiego czasu stosowania, widzę już efekty. Olejek Arganowy ma boski zapach, wcieram go w końcówki po umyciu. Moim odwiecznym problemem były rozdwajające się końcówki, które zniknęły w 70% od kąd zaczęłam do używać. Miła odmiana po stosowaniu Biosilka. Oba produkty serdecznie polecam - rewelacja. Prócz kosmetyków, dostałam także rady eksperta, jak dbać o włosy mojego typu :)
Ostatnim już produktem jest lakier do włosów firmy Brocato, który dostałam w ramach współpracy z Fryzomania. Niech nazwa "Brocato" was nie zmyli - lakier nie jest brokatowy ;) . Muszę powiedzieć, że pierwszy raz mam do czynienia z tak drogim kosmetykiem do włosów. Lakier kosztuje ok 50zł. więc jak na lakier jest to dość sporo. Jednak jest to kosmetyk z wyższej półki. Po pierwsze ogromnie opakowanie. Wystarczy mi na baaardzo długo, bo używam go tylko do tapirowania, i ewentualnie do utrwalenia fal. Świetnie "trzyma" włosy, nie skleja ich i co ważniejsza - nie widać go na nich. Do tego wszystkiego ma boski zapach ♥ Jestem nim zachwycona, jednak nie jest to kosmetyk na który mogłabym się zdecydować z własnej kieszeni ;)
Ahh czego tu więcej chcieć :) Różnice już widać, jestem bardzo podekscytowana tą kuracją. Teraz moim marzeniem jest już tylko wejść w posiadanie szczotki TengleTeezer ♥ :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)