niedziela, 14 września 2014

Naturalność jest piękna

 Hej wam! Ostatnio myślałam sobie na temat obecnych kanonów piękna. Jeszcze kilka lat temu, modne było operacje plastyczne - gwiazdy często sięgały po takie metody w celu pozbycia się zmarszczki czy powiększenia piersi. Nigdy tego nie rozumiałam, a wręcz wydawało mi się to śmieszne. Oczywiście pomijam ludzi którzy zostali skrzywdzeni przez los i dla których taka operacja to szansa na nowe lepsze życie.
Macie problemy z akceptacją siebie i swojego ciała? Pamiętajmy ,że nikt nie jest idealny.  Może "
stałaś w kolejce po bułki, gdy Bóg rozdawał duże cycki/nieskazitelną urodę/szczupłe nogi" - jak napisała kiedyś jedna z blogerek. Musisz to zaakceptować i skupić się na swoich atutach. Wiem ,że czasem nie jest to proste . Sama mam dni kiedy staje przed lustrem i widzę tylko swoje wady, ale czasem mam też dobre, gdy dostrzegam w sobie coś wyjątkowego. Wszyscy jesteśmy na swój sposób piękni i wyjątkowi! Jeśli mimo tego co napisałam, nie jesteście w stanie tego w sobie dostrzec, oglądnijcie choć jeden odcinek programu "Życie bez wstydu". Myślę ,że jeśli zobaczycie z jakimi problemami i kompleksami zmagają się niektórzy ludzie, i jak bardzo wpływa to na ich życie - zmienicie swoje zdanie na ten temat. To właśnie ten program zainspirował mnie do napisania tego posta i do zmiany swojego toku myślenia. Mam na nadzieję ,że z wami będzie tak samo! :)
 

57 komentarzy:

  1. Każdy ma jakieś wady, ale nie ma sensu się niby przejmować, trzeba patrzeć na swoje atuty, podkreślać je i nie dać się wpędzić w kompleksy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądasz. Nikt nie jest idealny, akceptujmy siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację! A ty jesteś piękną dziewczyną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego programu. Muszę zobaczyć :). Ja stawiam na naturalność ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łatwo jest powiedzieć komuś, kto jest po prostu śliczny. Ja niestety nie mam takiego szczęścia i bez makijażu nie wyglądam zbyt dobrze :)

    http://ja-schizy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem ci tak - gdybyś była brzydka nawet makijaż by nic nie zmienił :) Właśnie odwiedziłam twojego bloga i uważam ,że jesteś prześliczna! Na prawdę niczego ci nie brakuje :)

      Usuń
  6. Nie slyszałam o tym programie, ale jak najabrdziej zgadzam się z Tobą. Naturalność jest piękna. Chociaż ja makijąż uwielbiam - ale w granicach rozsaku. Nie znoszę tapeciarstwa!
    Każdy z nas jest piękny, musimy o tym pamiętać:)
    och-no-sugar.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nikt nie jest idealny, bo zawsze każdy będzie uważał, że ma wady, ale my właśnie musimy dostrzegać w sobie same zalety ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mądre słowa :)
    http://devinax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ideał jest z wadami i zaletami. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka chudzinka jak Ty na pewno nie ma wielu wad!:) Do tego masz bardzo ładną twarz:)
    Ja swojego ciała zaakceptować nie potrafię, ale jak dla mnie zostałam trochę pokrzywdzone przez los, przez chorobę przez którą przytyłam kilkanaście kilogramów i niestety na razie nie da się ich pozbyć,także nie wiem, nie obchodzi mnie co ludzie myślą o tym, że mam taki a nie inny problem, ale moje ciało przeszło wielką transformację na dużo gorszą, i niestety nie potrafię się z tym pogodzić :)

    Zapraszam do mnie anettexstuff

    OdpowiedzUsuń
  11. akceptacje samej siebie to podstawa :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna dziewczyna to i tytuł adekwatny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna dziewczyna to i tytuł adekwatny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczna dziewczyna to i tytuł adekwatny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Naturalność jest najlepsza, fajnie,że ją propagujesz:)

    pozdrawiam
    velvetbambi

    OdpowiedzUsuń
  16. otóż to! samoakceptacja jest najważniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jestem zdania, że im mniej tym lepiej. jesteś bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  18. naturalność jest najlepsza:) makijaż lubię ale nie za mocny:) zapraszam do siebie:) jeśli to nie problem proszę o kliki pod pierwszym zdjęciem:*
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ty kochana jesteś piękna! <3
    zapraszam do siebie:
    http://saaaandiiii.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  20. ideałów nie ma, nie wszystko możemy zmienić - akceptacja siebie to coś niesamowicie ważnego, a nawet trudnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. piękna kobietka jesteś :)) i ja mam czasem takie dni kiedy na siebie nie moge patrzec w lustrze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zgadzam się z tobą, warto zaakceptować siebie taką jesteś, a inni również cię polubią ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mądre słowa :)
    Ślicznotka z Ciebie, Ty nie masz się czym przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajny post :) ja raczej nieudolnie staram się zaakceptować siebie...

    OdpowiedzUsuń
  25. fajny post :) ja raczej nieudolnie staram się zaakceptować siebie...

    OdpowiedzUsuń
  26. akceptacja siebie to podstawa, świetnie to wszystko ujęłaś :d
    blog maddy ->klik

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja z wiekiem coraz bardziej się akceptuję :) A o tym programie nigdy nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Również mam takie lepsze i gorsze dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Powinniśmy się akceptować. niektórzy mają gorsze problemy....
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja osobiście do szkoły, czyli na codzień nie robię makijażu wgl, oczy tuszem i to wszystko. Naturalność jest miła i piękna ;)
    mój blog, coomedyyyy

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow – I love the pictures! You are so pretty!
    Also the design of your whole blog is really pretty, girl! ♥
    I’m following you via gfc & look forward for your next post. You’re great – keep going!
    Adoorablee.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio też coraz częściej dostrzegam piękno w naturalności :). Oczywiście lekki makijaż jest okej, ewentualnie jakiś akcent, ale ważne aby nie namalować twarzy na nowo, a z ciała nie zrobić materiału dla chirurga :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Każdy ma kompleksy, ja czasem oglądam ten program ale jakoś szczególnie on mnie nie rusza, może dlatego, że mam podobne problemy i myślę, że gdybym miała pieniądze to bym zrobiła sobie taką operację, ale nie w stylu, żeby powiększyć biust, tylko chodzi o wiszącą skórę z którą się zmagam od wielu lat :(
    kejtifashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. super zdjęcia , ideału nie ma , każdy ma jakieś wady i zalety :)
    Zaprasza do mnie ♥
    fashion-madam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniałe zdjęcia, piękna fryzura! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jakbym miała taką urodę jak Ty, to z pewnością nie miałabym kompleksów:) Sama wiele bym w sobie poprawiła, ale już nie mam na to wpływu, staram się akceptować:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Najważniejsze, aby czuć się dobrze sama ze sobą :) A teraz mamy tyle różnych fasonów i krojów ciuchów, że jeśli chodiz o figurę, można jedno zatuszować, a atuty wyeksponować :)
    Miłego dnia :) Daria

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo ładne proste fotografie;)

    OdpowiedzUsuń
  39. świetne zdjęcia :*


    mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny, motywujący post.
    Ja staram się nie mieć kompleksów i lubię samą siebie, jednak mam własnie takie dni kiedy widzę tylko jakieś mankamenty...
    Obserwuję i pozdrawiam :)
    nada--blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Każdy ma swoje wady, ale czasem ich nie umiemy zaakceptować.Ja się przyznam, że mam kompleksy, ale się na tym nie użalam. Mądra notatka oraz śliczne zdjęcia :)

    Zapraszam --> http://moje-sprawy-codzienne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Zazdroszcze urody ; ) Ja mam mnóstwo kompleksów ... Jednak racja , moze stalam w zlej kolejce ;D
    Pozdrawiam , Ilonciaaa
    http://kissmeifyouwant.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  43. nie ma ideału, ale racja że naturalność jest najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny pomysł na post. Najważniejsze to zaakceptować siebie i swoje niedoskonałości, pokochać naturalną siebie. Śliczna jesteś, ładne zdjęcia. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pamiętam jak przez x czasu miałam kompleks związany z moim nosem. Uważałam, że jest wielki i paskudny. Do zdjęć nigdy nie ustawiałam się profilem itp. itd.A teraz mi to przeszło, jest jaki jest, może nie jest idealny ale natury nie zmienisz a pod nóż z taką drobnostką bym się nie pchała :)
    Pozdrawiam, http://natlje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. obserwuję, świetnie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja na codzien sięnie maluję tylko przy imprezach:)
    znam kilka dziewczyn ktore nawet do sklepu po bułki nakładaja tapete bo inaczej się nie pokażą;/

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten post daje wiele do myślenia :) nie ma sensu się zmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ja na co dzień tylko delikatnie się maluję, poza tym uważam że makijaż nie jest aż tak ważny :)

    blog - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  50. Zgadzam się z Tobą.Trzeba zaakceptować siebie takiego jakim się jest.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  51. W pełni się z tobą zgadzam. Ładne zdjęcia.
    http://parkspati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. w pełni się zgadzam z Tobą :) jesteś śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  53. nienawidzę w sobie tylko swojej cery jest dość problematyczna :( Wszystko inne akceptuje :)

    OdpowiedzUsuń